Skierniewicka Gazeta Podziemna nie uznaje tematów tabu, nie uczestniczy w towarzystwach wzajemnej adoracji, nie uznaje zobowiązań wobec żadnych koterii i lobby. SKCGP za cel stawia sobie pracę organiczną w interesie dobra wspólnego w skali lokalnej. Gazeta opiera się na uczciwości, bezinteresowności i dążeniu do prawdy siłami obywateli zwanych dziennikarzami społecznymi. Dziennikarzem takim może zostać każdy, kto potrafi napisać rzeczowy, zwięzły artykuł na poziomie przedwojennego maturzysty. Artykuł wystarczy wysłać e-mailem na adres redakcji: skcgp małpa op.pl Tekst musi być oryginalny i podpisany co najmniej nickiem, lub adresem e-mail. Redakcja nie ingeruje w teksty, nie koryguje błędów ortograficznych, nie uznaje zaświadczeń o dysleksji ani dysortografii. Warunek publikacji jest jeden. Piszemy o konkretnych sprawach lokalnych. Inaczej mówiąc nie interesują nas dywagacje ogólnoludzkie, ogólnoświatowe, ani nawet krajowe.

poniedziałek, 15 października 2012

Minister zdrowia powiedział "Tak"



Tak? Znaczy się będzie ślub? Na zdjęciu ilustrującym powyższy tytuł widzimy dwóch statecznie wyglądających facetów, czujnie patrzących sobie na ręce. A więc to nie o ślub chodzi. No chyba, że gejowski? Który z nich to minister zdrowia? I co właściwie znaczy jego „Tak”? Z niecierpliwością przybliżam do twarzy tygodnik ITS i sylabizuję drobne literki pod fotografią. Wynika z nich, że na zdjęciu widzimy prezydenta Skierniewic i wójta Makowa podczas uroczystego podpisania porozumienia o współpracy. A co z ministrem zdrowia? Czy też jest mężczyzną? ITS o tym milczy. I w sumie nie ma się czemu dziwić bo ten minister zmienia się częściej niż pościel w podległych mu szpitalach. Kto by tam sobie głowę zawracał, czy teraz jest akurat kolej na dziewczynkę, czy chłopaczka?

Rewia Stwórców

Swoją drogą zawsze chciałem zobaczyć jak wyglądają porozumienia zawierane pomiędzy znamienitymi organami administracji.

wtorek, 9 października 2012

Święto Kwiatów nie lubi Skierniewickiego Parku

Dobrze, że organizatorzy Skierniewickiego Święta Kwiatów Owoców i Warzyw przynajmniej w internecie publikują mapkę centrum miasta z zaznaczonym obszarem, na którym odbywa się ta szacowna, posiadająca już 35 letnią tradycję impreza. Przyglądając się mapce uważnie, już na wstępie, rzuca się w oczy fakt sporego oddalenia terenów wyznaczonych dla imprezy od dworca PKP. Czyżby organizatorom nie zależało na wygodzie gości przybywających koleją? Dlaczego nawet jeśli goście nie zabłądzą, muszą zwiedzić pół kilometra niezbyt reprezentacyjnych, do tego opustoszałych w tym czasie ulic, zanim w końcu natkną się na pierwsze stragany skierniewickiego festynu? 



środa, 3 października 2012

Na skierniewicką nudę

Czytelnik skierniewickiej prasy lokalnej zgodzi się ze mną, że panuje w niej nuda. Nuda raczej nie wynikająca z niedostatku tematów. Tematów, czasem wręcz elektryzujących, w mieście nie brakuje. Wystarczy posłuchać o czym szepczą ludzie. Tyle, że nikt nie słucha takich i nie zamieszcza na łamach tygodników.Talentów dziennikarskich też nie brakuje w mieście. Na przykład panna Chmielewska ambitnie tropiąca w „Twójkurierze” złodziei co ukradli Warszawie Pałac Namiestnikowski. Się w człowieku serce raduje widząc jej bezkopromisowość, odwagę i zdecydowanie. Aż strach pomyśleć co się stanie kiedy weźmie się Ona za jakąś aferę skierniewicką, rodzimą. Oczywiście jeśli takowa (tfu tfu) się zdarzy...



 Ale wracajmy do meritum 

Czyli do nudy.

piątek, 28 września 2012

Święto Kwiatów Owoców i Warzyw – Więcej rezerw




Zagospodarowanie rezerw prostych, poza podniesieniem rangi i skali imprezy, nieuchronnie doprowadzi do ostrej ekspozycji tzw „wąskich gardeł”. Dopóki Skierniewickie Święto Kwiatów Owoców i Warzyw jest imprezą o randze lokalnego jarmarku, problemy te nie dla wszystkich są oczywiste, jednak w miarę wzrostu liczby uczestników i odwiedzających z pewnością staną się dokuczliwe.

Wąskie gardło komunikacji

Dla przykładu weźmy problem wygodnego dojazdu i parkowania przyjezdnych gości. Z jednej strony 

czwartek, 27 września 2012

Święto Kwiatów Owoców i Warzyw - Wizytówka Skierniewic



W pierwszym felietonie tego cyklu stwierdziłem, że Skierniewickie Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw ma potencjał rozwojowy. A skoro potencjał istnieje, to można go wykorzystać. A jeśli można to trzeba. Pozostaje pytanie jak to zrobić?


Co to są rezerwy proste ?

Nie podlega dyskusji, że sporo niewykorzystanych możliwości jest w tak zwanych rezerwach prostych.

poniedziałek, 24 września 2012

Organizacja Dni Skierniewic – Sprzątanie po




Tydzień po Skierniewickim Święcie Kwiatów Owoców i Warzyw, w lokalnej prasie i na oficjalnych witrynach internetowych, pojawiły się pozbawione jakiegokolwiek komentarza fotograficzne impresje. Nawet zdjęcia są nieopisane. Na piśmie pojawiły się tylko sztampowe  narzekania utrzymane w konwencji dystansująco-moralizatorskiej, ograniczające się  do dostrzeżenia nieporządku zastanego dnia następnego na ulicach.
Eureka! A bo to wszędzie pełno tłuczonego szkła. Fuj! Cuchnących odpadków żywnościowych, brudnych, plastikowych jednorazówek, papierów, plam po rozlanych cieczach, bliżej nieokreślonych substancji stałych pochodzenia organicznego, rozdeptanych wymiocin, dowodów nietrzymania moczu przez niektórych uczestników itp.

czwartek, 20 września 2012

Organizacja Dni Skierniewic




W poprzednich odcinkach obiecałem ocenić organizację tegorocznych Dni Skierniewic. Ale jakoś nie przystoi kopać leżącego. Czasem jednak, w ściśle określonych okolicznościach, zdarza mi się zastosować tzw:

Kopnięcie diagnostyczno-reanimacyjne

Kiedy, na przykład, na chodniku

poniedziałek, 17 września 2012

Święto krzaków


Skierniewickie Święto Kwiatów, Owoców i Warzyw, potocznie zwane „Świętem Krzaków” z pewnością ma potencjał. Co prawda, wykorzystany w niewielkim stopniu, no ale przynajmniej jest od czego zacząć. Jego tegoroczna, rocznicowa XXXV odsłona, wyglądała przygnębiająco i siermiężnie. Zwłaszcza w kontekście wysiłków władz municypalnych, przez wiele lat megalomańsko rozbudzających w mieszkańcach aspiracje lokalno-patriotyczne.


Sny o potędze

Był czas kiedy usiłowano nadać tej uroczystości rangę ogólnokrajową. Dziś podobnie uwodzi się wyobraźnię Skierniewiczan wizją uzyskania statusu uzdrowiska.