Skierniewicka Gazeta Podziemna nie uznaje tematów tabu, nie uczestniczy w towarzystwach wzajemnej adoracji, nie uznaje zobowiązań wobec żadnych koterii i lobby. SKCGP za cel stawia sobie pracę organiczną w interesie dobra wspólnego w skali lokalnej. Gazeta opiera się na uczciwości, bezinteresowności i dążeniu do prawdy siłami obywateli zwanych dziennikarzami społecznymi. Dziennikarzem takim może zostać każdy, kto potrafi napisać rzeczowy, zwięzły artykuł na poziomie przedwojennego maturzysty. Artykuł wystarczy wysłać e-mailem na adres redakcji: skcgp małpa op.pl Tekst musi być oryginalny i podpisany co najmniej nickiem, lub adresem e-mail. Redakcja nie ingeruje w teksty, nie koryguje błędów ortograficznych, nie uznaje zaświadczeń o dysleksji ani dysortografii. Warunek publikacji jest jeden. Piszemy o konkretnych sprawach lokalnych. Inaczej mówiąc nie interesują nas dywagacje ogólnoludzkie, ogólnoświatowe, ani nawet krajowe.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brak konkurencji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brak konkurencji. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 października 2012

Na skierniewicką nudę

Czytelnik skierniewickiej prasy lokalnej zgodzi się ze mną, że panuje w niej nuda. Nuda raczej nie wynikająca z niedostatku tematów. Tematów, czasem wręcz elektryzujących, w mieście nie brakuje. Wystarczy posłuchać o czym szepczą ludzie. Tyle, że nikt nie słucha takich i nie zamieszcza na łamach tygodników.Talentów dziennikarskich też nie brakuje w mieście. Na przykład panna Chmielewska ambitnie tropiąca w „Twójkurierze” złodziei co ukradli Warszawie Pałac Namiestnikowski. Się w człowieku serce raduje widząc jej bezkopromisowość, odwagę i zdecydowanie. Aż strach pomyśleć co się stanie kiedy weźmie się Ona za jakąś aferę skierniewicką, rodzimą. Oczywiście jeśli takowa (tfu tfu) się zdarzy...



 Ale wracajmy do meritum 

Czyli do nudy.